W najbliższą sobotę, 19 października, kibice Premier League znów skierują swoje oczy na Vitality Stadium, gdzie Arsenal zmierzy się z Bournemouth. To starcie zapowiada się jako ważny moment zarówno dla faworyzowanych “Kanonierów” jak i dla Bournemouth, które z kolei ma przed sobą prawdziwe wyzwanie. Drużyny dzielą od siebie skrajnie różne historie – Arsenal niepokonany w lidze kontra zmagający się z problemami ofensywnymi Bournemouth. Czy ten mecz będzie jednostronnym widowiskiem?
Bournemouth – Arsenal
Do meczu pozostało…
Kluczowe statystyki i fakty przed meczem Bournemouth – Arsenal:
Arsenal na fali – defensywna ściana nie do przejścia
Arsenal przystępuje do tego spotkania w znakomitej formie zajmując trzecie miejsce w tabeli i tracąc zaledwie punkt do Liverpoolu. Zespół Mikela Artety rozgrywa sezon pełen emocji i ambicji a ich niepokonana passa w siedmiu pierwszych spotkaniach Premier League jest dowodem na ich determinację. Co więcej, defensywa “Kanonierów” to prawdziwa twierdza – pięć czystych kont we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie stawia ich na czołowej pozycji w lidze pod względem skuteczności obrony. Saliba i Gabriel stworzyli doskonały duet w środku obrony.
W mojej ocenie to właśnie defensywa będzie kluczem do tego meczu. Bournemouth, które w ostatnich tygodniach miało spore problemy ze skutecznością pod bramką rywala będzie musiało zmierzyć się z jedną z najsolidniejszych linii obrony w lidze. Zespół prowadzony przez Andoniego Iraolę stracił już dziesięć goli w tym sezonie a ich atak wydaje się być pozbawiony ostrza – Evanilson i Antoine Semenyo nie prezentują formy, która mogłaby zagrozić Salibie i spółce. Z ostatnich siedmiu meczy Bournemouth nie zdobyło gola w trzech, co tylko potwierdza ich ofensywne problemy.
Zakłady bukmacherskie: Arsenal wygra do zera
Typy bukmacherskie na ten mecz jasno wskazują na zwycięstwo Arsenalu bez straty bramki. W mojej ocenie to nie tylko bardzo prawdopodobny scenariusz ale i jeden z najpewniejszych zakładów na to spotkanie. Arsenal mając jedną z najlepszych defensyw w lidze zmierzy się z drużyną, której atak jest jednym z najsłabszych – to równanie, które w mojej ocenie prowadzi do czystego konta “Kanonierów”. Bournemouth ma trudności z tworzeniem klarownych szans, co pokazała ich ostatnia porażka 0-1 z Leicester, kiedy to ledwie zbliżyli się do bramki rywala.
Dodatkowo współczynnik oczekiwanych goli (xG) Bournemouth wynosi jedynie 1,1 na mecz w ostatnich pięciu kolejkach. Kontrastuje to z Arsenalem, który średnio zdobywa 2,1 gola na spotkanie. Dlatego sądzę, że gospodarze będą mieli duże problemy, by zagrozić defensywie Arsenalu.
Rzuty rożne – atut Arsenalu na flance
Kolejną interesującą opcją jest liczba rzutów rożnych wykonywanych przez Arsenal. Statystyki nie kłamią – “Kanonierzy” są jedną z drużyn, które najczęściej wymuszają na rywalach rzuty rożne. Średnio 7,1 rożnych na mecz w tym sezonie Premier League plasuje ich na czołowych pozycjach w tej kategorii. Wszystko to wynika z intensywnej gry na skrzydłach oraz aktywności zawodników takich jak Bukayo Saka i Gabriel Martinelli, którzy nieustannie naciskają na defensywę rywali.
Z kolei Bournemouth traci średnio prawie 7 rożnych na mecz co jasno sugeruje, że “Kanonierzy” będą mieli szansę dołożyć kilka kolejnych okazji do swojego dorobku. W mojej ocenie ponad 6,5 rzutów rożnych dla Arsenalu to bardzo realna perspektywa, szczególnie biorąc pod uwagę ich dominację w posiadaniu piłki oraz presję, jaką wywierają na rywali.
Prognoza wyniku: Bournemouth 0-2 Arsenal
Jakie jest więc moje podsumowanie? Typując wynik tego starcia, obstawiam wygraną Arsenalu 2-0. “Kanonierzy” regularnie strzelają przynajmniej dwa gole na mecz i sądzę, że Bournemouth nie będzie w stanie im w tym przeszkodzić. Obrona gospodarzy, która w siedmiu meczach Premier League straciła już dziesięć bramek raczej nie podoła szybkości i precyzji ataków Arsenalu.
Co więcej, Arsenal ma w swoich szeregach znakomitych zawodników, którzy są w formie. Kai Havertz będący najlepszym strzelcem “Kanonierów” w tym sezonie wciąż szuka swojego pierwszego wyjazdowego gola a w mojej ocenie sobotni mecz może być właśnie tym, w którym się odblokuje. Na pewno warto także zwrócić uwagę na Bukayo Sakę, który niezmiennie stanowi zagrożenie dla każdej defensywy w lidze.
Dlatego myślę, że Arsenal mając wszystko po swojej stronie – od formy po statystyki – powinien spokojnie wygrać to spotkanie. Bournemouth będzie miało ciężkie zadanie, by przebić się przez ścianę “Kanonierów” a Arsenal z kolei ma wszystkie argumenty, by wywieźć z Vitality Stadium kolejne trzy punkty.
Podsumowanie
Mecz Bournemouth kontra Arsenal zapowiada się jako jednostronne widowisko, w którym “Kanonierzy” powinni zdominować zarówno w obronie, jak i w ataku. Z pewną linią defensywy, która w tym sezonie okazała się być nie do złamania Arsenal będzie walczył o kolejne czyste konto a ich siła ofensywna zapewni odpowiednią liczbę bramek, by zainkasować trzy punkty. W mojej ocenie wynik 2-0 dla Arsenalu wydaje się być najbardziej prawdopodobnym rezultatem.

noo widać ze arsenal ma przewage i wszycy mowie ze wygrają, ale ja mam wątpliwosci… co jak bournemouth nagle sie obudzi??? juz tak bylo w przeszlosci nie raz…
Ej, to prawda, że z Arsenalem może być ciężko się mierzyć, ale nie zapominajmy też o wyniku Leicester – Bournemouth. Fakt faktem, przegrali wtedy 0-1, ale nie byli kompletnie bezradni. Z drugiej strony Arsenal wygląda naprawdę solidnie na papierze i w statystykach… Więc mimo wszystko trudno mi sobie wyobrazić jakiś wielki zwrot akcji w tym meczu.
no patrząc na to jak bournemouth gra ostatnio to cud by musiał się zdarzyć żeby coś ugrali z arsenalem… ich atak to w sumie jakby nie istniał a arsenal jest w takiej formie że pewnie nawet się specjalnie nie spocą