Już we wtorkowy wieczór czeka nas pasjonująca rywalizacja na Allianz Stadium, gdzie Juventus podejmie Stuttgart w ramach Ligi Mistrzów UEFA. Oba zespoły stają naprzeciwko siebie po raz pierwszy w historii a stawka meczu jest ogromna, zwłaszcza dla drużyny z Turynu, która dotychczas dominuje w rozgrywkach. Z kolei Stuttgart, mimo solidnej postawy w Bundeslidze, w Lidze Mistrzów radzi sobie z mieszanymi wynikami. Czy drużyna z Niemiec jest w stanie zaskoczyć Juventus na ich własnym terenie? Zanurzmy się głębiej w analizę tego starcia.
Juventus – Stuttgart
Do meczu pozostało…
Kluczowe statystyki i fakty przed meczem Juventus – Stuttgart
Juventus – Ostoja defensywy
Juventus w tym sezonie pokazuje, że defensywa to klucz do sukcesu. „Bianconeri” zachowali już siedem czystych kont we wszystkich rozgrywkach, co czyni ich jedną z najtrudniejszych do pokonania ekip w Europie. Zespół prowadzony przez Thiago Mottę doskonale rozumie jak zamykać rywali, szczególnie na własnym stadionie. Obserwując ich grę widać metodyczne podejście – zaczynają powoli analizując ruchy przeciwnika, by potem podkręcić tempo i wykończyć rywala w drugiej połowie. Taki styl gry sprawił, że w Lidze Mistrzów strzelają średnio ponad dwa gole na mecz a mimo początkowych trudności ich atak jest nie do zatrzymania, gdy tylko znajdą swoją przestrzeń.
Sądzę, że Juventus będzie kontynuował tę taktykę także przeciwko Stuttgartowi. Niemiecka drużyna, mimo imponującego posiadania piłki, nie potrafi przekuć dominacji na bramki. To właśnie stanowi największy problem Stuttgartu – świetnie utrzymują piłkę ale ich skuteczność w ofensywie pozostawia wiele do życzenia.
Stuttgart – Posiadanie piłki bez rezultatu?
Choć Stuttgart może się pochwalić średnim posiadaniem piłki na poziomie 65% to w dotychczasowych meczach Ligi Mistrzów udało im się zdobyć zaledwie jedną bramkę w dwóch spotkaniach. Można powiedzieć, że to zespół, który lubi kontrolować grę ale brak skuteczności sprawia, że mają problem z przełożeniem tej kontroli na wynik. Myślę, że taki scenariusz będzie miał miejsce również we wtorek – Stuttgart może próbować narzucić swoje tempo gry ale przy braku kluczowych graczy, takich jak Chris Fuhrich czy Dan-Axel Zagadou ich ofensywa i obrona mogą nie sprostać wyzwaniu, jakie stawia przed nimi Juventus.
Zespół z Niemiec, choć solidny na papierze, zderza się z problemem nieskuteczności przeciwko mocniejszym rywalom. Remis ze Spartą Praga i porażka z Realem Madryt tylko to potwierdzają – mają posiadanie, ale brakuje im końcowego zęba w ataku. Dlatego sądzę, że w Turynie czeka ich podobny los. Juventus nie pozwoli na zbyt wiele w ofensywie, a defensywa „Bianconeri” powinna z łatwością zneutralizować ich akcje.
Moje typy
Typuję, że najlepszym zakładem na to spotkanie jest opcja „Remis/Juventus” – typ na wynik do przerwy i na pełne 90 minut. Juventus ma tendencję do ostrożnego startu, ale w drugiej połowie często przejmują pełną kontrolę. Widzieliśmy to już w poprzednich meczach, jak choćby w starciu z RB Lipsk, gdzie turyńczycy zaczęli mecz nieco ospale ale ostatecznie odnieśli zwycięstwo. W mojej ocenie Juventus będzie grał na wyczucie w pierwszej połowie by potem zaatakować z pełną mocą.
Z drugiej strony Stuttgart, choć ambitny, powoli wchodzi w mecz i ma trudności z przełamaniem rywali. Wydaje się, że będą starali się wytrzymać napór Juventusu, ale im dłużej potrwa mecz, tym trudniej im będzie zachować koncentrację. Juventus, zorganizowany i opanowany, najpewniej wykorzysta tę sytuację.
Prognozowany wynik: 2-0 dla Juventusu
Myślę, że w końcowym rozrachunku wynik 2-0 dla Juventusu jest bardzo realny. Turyńczycy są wyjątkowo solidni w defensywie a Stuttgart nie strzelił gola w dwóch z trzech ostatnich wyjazdowych spotkań. Z takim bilansem trudno oczekiwać, że uda im się przełamać obronę Juventusu na ich terenie.
Ponadto brak kluczowych graczy Stuttgartu, takich jak Fuhrich i Zagadou tylko utrudni im zadanie. Z kolei Juventus może liczyć na swojego niezawodnego strzelca Dusana Vlahovicia, który w tym sezonie jest nie do zatrzymania. Serb regularnie odgrywa kluczową rolę w ataku i to właśnie on może zadecydować o losach tego meczu. W mojej ocenie Stuttgart będzie miał spore problemy z poradzeniem sobie z jego dynamiką i wykończeniem.
Podsumowując, ten mecz zapowiada się na trudne wyzwanie dla Stuttgartu, który stanie naprzeciwko jednej z najlepiej zorganizowanych drużyn w Europie. Moje typy bukmacherskie wskazują na pewne zwycięstwo Juventusu, który powoli, ale skutecznie zdominuje mecz i zakończy go z kolejnym czystym kontem.

ale serio? jak oni moga miec piłke przez 65% i prawie nic z tego?? to tak jakby biegali po boisku dla sportu, a nie zeby gole strzelac…
szkoda troche ze stuttgart ma takie problemy z atakiem.. niby fajnie graja, ale co z tego jak gola nie wcisna :/
Zgadzam się z tym, że Stuttgart ewidentnie ma problem z przełożeniem posiadania piłki na bramki. To dość frustrujące, bo 65% to całkiem imponujący wynik, ale co z tego, jeśli efektywność w ataku jest tak niska. To trochę wygląda jakby brakowało im tego decydującego momentu – tego „zęba”, który wyróżnia topowe drużyny. Juventus za to? Mają wszystko pod kontrolą – mocna defensywa i zabójcza skuteczność w drugich połowach. Stuttgart będzie musiał się mocno postarać, żeby chociaż zagrozić bramce Turyńczyków.