Monaco kontra Benfica – pierwszy akt wielkiego pojedynku! W środowy wieczór na Stade Louis II zobaczymy starcie pełne emocji, w którym gospodarze postarają się zatrzymać rozpędzoną Benficę. Czy francuski klub wykorzysta atut własnego boiska, czy może to Portugalczycy znów udowodnią swoją siłę na wyjazdach? W mojej ocenie szykuje się prawdziwa uczta dla fanów ofensywnego futbolu!
- Monaco – Benfica
- Kluczowe statystyki i fakty przed meczem
- Monaco – siła ofensywy, ale kłopoty w obronie
- Benfica – królowa wyjazdów i koszmar defensywy rywali
- Człowiek do zatrzymania? Vangelis Pavlidis w ogniu
- Najlepszy typ na ten mecz? Gole, gole i jeszcze raz gole
- Mój typ: Remis 2:2 – widowisko godne Ligi Mistrzów
Monaco – Benfica
Do meczu pozostało…
Kluczowe statystyki i fakty przed meczem
Monaco – siła ofensywy, ale kłopoty w obronie
Nie da się ukryć – Monaco uwielbia grać na własnym stadionie. Ostatnie trzy mecze u siebie? Trzy zwycięstwa, osiem strzelonych goli! Wydaje się, że drużyna Adiego Hüttera czuje się w Monako jak ryba w wodzie. Problem? Obrona przecieka jak durszlak. W tych samych spotkaniach stracili cztery gole, a ich ostatnie wyniki tylko potwierdzają tę tezę.
Doskonałym przykładem jest ich niedawna przygoda z Paris Saint-Germain. Po świetnym zwycięstwie 4:2 nad Auxerre, kilka dni później zostali rozbici przez PSG aż 1:4. Brak stabilności defensywnej może ich drogo kosztować w starciu z tak groźnym rywalem jak Benfica.
Benfica – królowa wyjazdów i koszmar defensywy rywali
Portugalski klub wkracza w tę fazę rozgrywek z dużą pewnością siebie. Ich forma na wyjazdach? Imponująca. Cztery wygrane w pięciu ostatnich meczach poza Lizboną, a wśród nich sensacyjne 2:0 nad Juventusem w Turynie.
Co więcej, Benfica dobrze zna Stade Louis II. W fazie grupowej tego sezonu już tu wygrała – 3:2 w emocjonującym meczu. Jeśli dołożymy do tego ich ostatnie spotkania, w tym chaotyczną, ale pełną pasji porażkę 4:5 z Barceloną, to wszystko wskazuje na to, że czeka nas kolejny festiwal bramek.
Człowiek do zatrzymania? Vangelis Pavlidis w ogniu
Jednym z kluczowych graczy tego spotkania będzie Vangelis Pavlidis. Grecki napastnik Benfiki jest w absolutnie zabójczej formie – siedem goli w pięciu ostatnich meczach, w tym hat-trick przeciwko Barcelonie. To on będzie największym zagrożeniem dla defensywy Monaco, a patrząc na jej luki, moim zdaniem ma ogromne szanse na kolejne trafienie.
Najlepszy typ na ten mecz? Gole, gole i jeszcze raz gole
Patrząc na styl gry obu drużyn, trudno wyobrazić sobie bezbramkowy remis. Monaco lubi atakować, ale ma problemy w defensywie. Benfica? Jest zabójczo skuteczna w ofensywie, ale też nie jest monolitem w obronie. W mojej ocenie to idealna recepta na mecz pełen bramek.
Najlepszy zakład:
4321 zł bonusu od depozytu na start
45 dni BEZ podatku dla nowych!
Cashback 30 PLN zwrot CODZIENNIE
Bezpieczny Kupon już od 4 zdarzeń (zwrot)
LV Kombi Boost: Wyższy kurs kuponu do +75%
Mój typ: Remis 2:2 – widowisko godne Ligi Mistrzów
Moim zdaniem czeka nas pasjonujące starcie, które zakończy się remisem. Monaco u siebie nie zawiedzie kibiców i znajdzie drogę do siatki, ale Benfica po raz kolejny udowodni, że potrafi grać na wyjazdach. W mojej ocenie wynik 2:2 wydaje się najbardziej prawdopodobny – i szczerze? To byłoby najlepsze rozwiązanie dla kibiców!
Czy Monaco wykorzysta przewagę własnego boiska? Czy Pavlidis po raz kolejny okaże się kluczową postacią? Odpowiedzi poznamy już w środowy wieczór!

Autor analizy trafnie wskazuje na problemy Monaco w defensywie, ale moim zdaniem zbyt optymistycznie podchodzi do ich siły ofensywnej. Strzelają sporo, to fakt, ale Benfica na wyjazdach potrafi kontrolować grę i ograniczać rywali. Wystarczy spojrzeć na mecz z Juventusem – solidna organizacja, zero straconych goli. Jeśli Monaco nie poprawi gry w tyłach, może być dla nich ciężka noc.
Ciekawa analiza, ale muszę przyznać, że nieco mnie bawi ten hurraoptymizm w kwestii ilości bramek. Jasne, Monaco i Benfica lubią ofensywną grę, ale czy na pewno zobaczymy aż tyle trafień? Benfica potrafi zamknąć przeciwnika i kontrolować tempo – wystarczy spojrzeć na ich wygraną z Juventusem. Co do Pavlidisa – bezsprzecznie w świetnej formie, ale czy Monaco nie przygotuje na niego specjalnego planu? Może to być mecz pełen emocji, ale czy rzeczywiście festiwal goli? Mam lekkie wątpliwości.
Trudno nie zgodzić się z przedmówcami – ofensywa ofensywą, ale Benfica potrafi zagrać bardzo pragmatycznie, co pokazała chociażby w Turynie. Monaco u siebie jest mocne, ale ich obrona to faktycznie problem. Pavlidis w świetnej formie, choć ciekawe, jak Monaco spróbuje go powstrzymać. Mecz zapowiada się ekscytująco, ale czy rzeczywiście zobaczymy aż tyle goli? Mam co do tego mieszane uczucia.
Hah, no dobra, wszyscy się zachwycają ofensywą, ale serio – czy ktoś wierzy, że Monaco nagle zacznie bronić jak mistrzowie? Pavlidis pewnie i tak znajdzie sposób, żeby coś wcisnąć.