Rozgrywki Pucharu Anglii, najstarszego turnieju piłkarskiego na świecie, zawsze przynoszą emocje, które poruszają zarówno kibiców, jak i samych zawodników. 12 stycznia 2025 roku o godzinie 15:00 na stadionie KCOM w Hull zobaczymy starcie dwóch drużyn o diametralnie różnej formie i ambicjach – Hull City podejmie Doncaster Rovers. Jedno jest pewne: to spotkanie zapowiada się na pełne zwrotów akcji widowisko.
Hull City – Doncaster
Do meczu pozostało…
Kluczowe statystyki i fakty przed meczem
Hull City: Czas na przełamanie
Moim zdaniem Hull City stoi przed ogromną szansą, by odwrócić negatywną passę, która ciąży na nich jak kamień. “Tygrysy” w ostatnich dziesięciu meczach u siebie wygrały zaledwie raz, co jasno pokazuje, że stadion KCOM nie jest już twierdzą, jaką był w przeszłości. Co więcej, ich problemy w defensywie stają się coraz bardziej widoczne – od sierpnia nie zdołali zachować czystego konta na własnym terenie. Właśnie dlatego mecz z rywalem z niższej ligi może być dla nich okazją do resetu.
W mojej ocenie Rubén Sellés, trener Hull, doskonale zdaje sobie sprawę z wagi tego meczu. Puchar Anglii to nie tylko prestiż, ale także szansa na odzyskanie zaufania kibiców, którzy z niecierpliwością oczekują poprawy wyników. Jeśli Hull chce myśleć o awansie, kluczem będzie maksymalne skupienie w obronie oraz wykorzystanie słabości defensywnych Doncaster.
Doncaster: Zagrożenie mimo luk w obronie
Z kolei Doncaster Rovers przybywa do Hull na fali optymizmu po ostatnim zwycięstwie. Choć grają w niższej lidze, są drużyną, która wie, jak postawić się teoretycznie silniejszym rywalom. Jednak w mojej ocenie ich defensywa pozostawia wiele do życzenia – aż dziesięć meczów bez czystego konta i siedem porażek w tym okresie jasno pokazuje, że są podatni na błędy. To właśnie tutaj Hull może znaleźć swoją szansę na przełamanie.
Mimo to nie można lekceważyć ich ofensywy. Doncaster zdobyło sześć bramek w ostatnich pięciu spotkaniach, co sugeruje, że są zdolni do zaskoczenia. W moim typie mecz będzie wyrównany, ale to Hull powinno mieć wystarczającą jakość, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Moje typy: Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia?
Typuję, że Hull City ma większe szanse na wygraną. Chociaż ich forma pozostawia wiele do życzenia, różnica w klasie między drużynami jest widoczna. Doncaster ma potencjał, by sprawić niespodziankę, ale ich słabości w defensywie mogą kosztować ich awans.
Najlepszy zakład: Zwycięstwo Hull City
Zwycięstwo gospodarzy, które wyceniane jest na 3/4, wydaje się najrozsądniejszym wyborem. Hull ma wszystko, by przechylić szalę na swoją stronę: wyższa liga, większe doświadczenie i potrzeba odbudowy formy przed własną publicznością. Puchar Anglii to dla nich idealna okazja, by udowodnić swoją wartość.
4321 zł bonusu od depozytu na start
45 dni BEZ podatku dla nowych!
Cashback 30 PLN zwrot CODZIENNIE
Bezpieczny Kupon już od 4 zdarzeń (zwrot)
LV Kombi Boost: Wyższy kurs kuponu do +75%
Przewidywany wynik: Hull City 2-1 Doncaster
Myślę, że zobaczymy wąskie zwycięstwo Tygrysów. Hull, mimo swoich problemów z defensywą, powinno wykorzystać słabości Doncaster. Obie drużyny najpewniej trafią do siatki – Hull rzadko kończy mecze z czystym kontem, a Doncaster pokazało, że potrafi zdobywać bramki. Jednak przewaga jakości i motywacji Hull powinna przeważyć.
Dlaczego ten mecz warto obejrzeć?
FA Cup to rozgrywki pełne magii, w których każdy mecz może przynieść niespodziankę. W starciu Hull City z Doncaster emocji z pewnością nie zabraknie. To klasyczna opowieść Dawida z Goliatem, gdzie niżej notowana drużyna marzy o pokonaniu silniejszego rywala. Czy Doncaster uda się zaskoczyć Hull? Czy może Tygrysy wykorzystają tę okazję, by odzyskać formę? Wszystko to rozstrzygnie się już w najbliższą sobotę na KCOM Stadium.
Jedno jest pewne: niedzielne popołudnie w Hull zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Typuję, że gospodarze pokażą swoją klasę, ale Doncaster nie odda meczu bez walki.

Nie wiem, czy Hull City faktycznie wykorzysta tę „idealną okazję” do przełamania. Ich gra u siebie wygląda ostatnio tak dramatycznie, że nawet Doncaster z dziurawą obroną może coś ugrać.
Ojj tam Hull ma przełamac forme… w sumie KCOM to stadion gdzie ich wiecej pecha niz szczescia… jak Doncaster sie postara to kto wie moze bedzie dym!