Już we wtorek, 11 lutego, na Estádio José Alvalade w Lizbonie czeka nas elektryzujące widowisko! Sporting CP podejmie Borussię Dortmund w pierwszym meczu fazy play-off Ligi Mistrzów. Obie drużyny nie są w swojej szczytowej formie, ale wciąż liczą na awans do kolejnej rundy. Czy Sporting wreszcie przełamie swoją fatalną serię w Europie? A może Dortmund, pomimo problemów defensywnych, zdoła wykorzystać swoją ofensywną siłę ognia? Moim zdaniem zapowiada się starcie pełne emocji, bramek i piłkarskich zwrotów akcji!
Sporting – Borussia Dortmund
Do meczu pozostało…
Kluczowe statystyki i fakty przed meczem
Sporting CP – Kiedy wreszcie przełamią europejski impas?
Sporting Lizbona to klub o ogromnym potencjale, ale od odejścia Rubena Amorima wyraźnie nie radzi sobie na europejskiej scenie. Brak zwycięstwa w czterech ostatnich meczach Ligi Mistrzów mówi sam za siebie – portugalski zespół ewidentnie ma problem z grą przeciwko najmocniejszym rywalom. Ich awans do fazy pucharowej był wręcz na granicy cudu, ponieważ wywalczyli go dopiero po nerwowym remisie z Bologną (1:1).
Jednak na własnym stadionie Sporting potrafi być groźny. W ostatnich siedmiu meczach domowych pozostają niepokonani, co daje im pewną przewagę nad rywalem. Kluczową postacią dla gospodarzy będzie Viktor Gyökeres, który w tym sezonie jest ich głównym motorem napędowym. 34 gole w 34 meczach – te liczby mówią wszystko. Napastnik wraca po lekkim urazie i jego obecność na boisku może okazać się decydująca.
Borussia Dortmund – Fantastyczny atak, katastrofalna obrona
Jeśli chodzi o Borussię Dortmund, sytuacja wygląda zupełnie inaczej – ofensywa funkcjonuje znakomicie, ale defensywa to istny dramat. Niemiecki gigant nie zachował czystego konta w żadnym z ostatnich 13 spotkań, co jest wręcz szokującą statystyką. W Bundeslidze ich forma również pozostawia wiele do życzenia, a nowy trener Niko Kovač wciąż próbuje znaleźć optymalne ustawienie dla drużyny.
Największą siłą BVB jest jednak Serhou Guirassy, który w tym sezonie Ligi Mistrzów jest w absolutnym gazie. Strzelał gole w czterech kolejnych meczach, zdobywając łącznie sześć bramek. Jeśli ktoś ma rozstrzygnąć ten pojedynek na korzyść Dortmundu, to właśnie on.
Dortmund z pewnością postawi na ofensywną grę, bo taki styl mają we krwi. W fazie grupowej zdobyli aż 22 gole, co było drugim najlepszym wynikiem po Barcelonie. Problemem pozostaje jednak defensywa – jeśli nie poprawią organizacji w obronie, mogą zostać boleśnie skarceni przez Sporting.
Gdzie szukać wartościowych typów na ten mecz?
4321 zł bonusu od depozytu na start
45 dni BEZ podatku dla nowych!
Cashback 30 PLN zwrot CODZIENNIE
Bezpieczny Kupon już od 4 zdarzeń (zwrot)
LV Kombi Boost: Wyższy kurs kuponu do +75%
Statystyki nie kłamią: w 12 z ostatnich 13 meczów Borussii obie drużyny zdobywały bramki. Sporting ma podobne problemy w obronie, tracąc gola w każdym z ostatnich pięciu spotkań europejskich.
W mojej ocenie jest niemal pewne, że zobaczymy bramki z obu stron. Gyökeres i Guirassy to gwarancja ofensywnego widowiska, a problemy w defensywie obu ekip dodatkowo zwiększają szanse na taki scenariusz.
Jaki wynik obstawiam?
Typuję remis 1:1.
Sporting jest solidny u siebie, ale ich forma w Europie nie przekonuje. Dortmund strzela dużo, ale także sporo traci. Dlatego sądzę, że będzie to zacięte spotkanie, w którym żadna z drużyn nie zdoła przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Remis wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem przed rewanżem w Niemczech.
Kto zgarnie przewagę przed rewanżem? Przekonamy się już we wtorek o 21:00!

gyokeres i guirasy to bedom sie scigac kto wiecej goli strzeli xD obrona sportingu to nie lepsza niz borusi wiec beda gole na bankkk!! licze na jakies 3:3 albo cos takiegoo 🔥⚽
hmm, obrona Borussii faktycznie wygląda jak szwajcarski ser, ale Sporting też nie jest twierdzą nie do zdobycia 😂 przy formie Gyökeresa i Guirassy’ego możemy zobaczyć prawdziwy festiwal bramek! ⚽🔥
nieee nooo bedzie meega meczyk xD gyokeres i guirasy beda strzelac jak szaleni!! obrona borussi to dramat wiec beda gole na bank!! 🤯🔥